Flora Miller Biddle – przedstawicielka trzeciego pokolenia kreatorek Muzeum…

Flora Miller Biddle: wnuczka Gertrude Vanderbilt Whitney (1875-1942)[1] , córka Flory Payne Whitney (1897-1986)[2] oraz matka Fiony Donovan, przedstawicielka trzeciego pokolenia zaangażowanych w kreowanie Muzeum Sztuki Amerykańskiej damskiej linii rodziny Whitney’ów.

Wychowana w rodzinie przedsiębiorczych i zakochanych w sztuce kobiet Flora Miller Biddle rozpoczęła naukę w słynnym Barnard College of Columbia University. Ta prywatna, umiejscowiona w dzielnicy Manhattanu w Nowym Jorku, artystyczna szkoła dla kobiet, została powołana w 1889 roku przez grupę młodych aktywistek, na czele której stała pisarka, promotorka szkolnictwa wyższego dla kobiet (i jednocześnie anty-sufrażystka) – Anna Nathan Meyer (1867-1951). To Anna Nathan Meyer bezpośrednio doprowadziła do powstania żeńskiej uczelni, której nazwa została nadana dla uczczenia zasług dziesiątego prezydenta Columbia College (obecnie Columbia University) – Fredericka A.P. Barnarda (1809-1889), pracującego usilnie na rzecz rozszerzenia przywilejów edukacyjnych kobiet. 

Ostatecznie jednak Flora Miller Biddle przerywa edukację, by w 1947 roku poślubić Michaela Henry‘ego Irvinga (1923–2003) – absolwenta Harvardu, przyszłego architekta oraz członka zarządu Whitney Museum of Modern Art. Małżeństwo Flory i Michaela trwało trzydzieści dwa lata
i zaowocowało czwórką dzieci. W 1979 roku Flora poślubiła Sydneya Francisa Biddle’a (1918–2004) – również absolwenta Harvardu, prawnika oraz artystę.  

W tym okresie życia Flory Miller Biddle, transformacjom natury osobistej towarzyszyła zmiana w życiu zawodowym. W 1977 roku Flora Payne Whitney przekazała czterdziestodziewięcioletniej wówczas córce pieczę nad Whitney Museum of American Art, którym ta będzie zarządzać przez najbliższych kilkanaście lat. Nie był to jednak czas usłany różami. Osiemnaście lat sprawowania władzy nad muzeum wypełnione było licznymi nieporozumieniami w zarządzie muzeum, burzliwymi dyskusjami na temat losów jego siedziby oraz zmaganiami o pozyskanie środków finansowych na dalszy rozwój instytucji. Najbardziej zajadłe spory dotyczyły rozbudowy muzeum („zniekształcenia” – jak uważali antagoniści pomysłu) dotychczas istniejącego budynku autorstwa Marcela Breuera. Dekonstrukcji słynnego, usytuowanego przy 945 Madison Avenue obiektu miał się podjąć czołowy przedstawiciel postmodernistycznej architektury – Michael Graves. Ostatecznie, głównie za sprawą wdowy po Brauerze, która o powstrzymanie planowanej inicjatywy apelowała w środowisku architektów i wśród opinii publicznej, do rozbudowania siedziby przy Medison Avenue nie doszło. 

Nie zmienia to jednak faktu, iż rada nadzorcza muzeum usilnie nalegała na rozbudowę siedziby Whitney Museum of American Art. I chociaż z  trudnym do rozwiązania problemem ograniczonej przestrzeni wystawienniczej i zbyt małych środków na nową inwestycję muzeum usiłowało sobie poradzić poprzez otwieranie licznych filii w Nowym Jorku oraz okolicach, problem narastał. 

Szczęściem w nieszczęściu, w roku 2008 Leonard Alan Lauder – amerykański miliarder, filantrop i kolekcjoner sztuki, spadkobierca majątku kosmetycznej firmy Estée Lauder Companies, przekazał na rzecz Whitney Museum of American Art niebagatelną kwotę 131 milionów dolarów. Przekazanie środków pieniężnych było jednak przez darczyńcę uwarunkowane; Leonard Alan Lauder nie wyraził zgody na sprzedaż dotychczasowej siedziby muzeum. Tak postawiony warunek skonfliktował czterdziestopięcioosobową radę nadzorczą instytucji. Ostatecznie zarząd muzeum podjął decyzję o gromadzeniu środków na budowę zupełnie nowej jego siedziby. 

Gdy w roku 1995 Flora Miller Bidddle podała się do dymisji znała projekt nowego budynku Whitney Museum of American Art przygotowany przez architekta, geniusza nowoczesnych technologii, Włocha – Renzo Piano. „Uwielbiałem budynek Breuera [twierdził Piano] (…) lecz znajdował się w niewłaściwym miejscu. Nowa siedziba przywraca kolekcji jej prawdziwą naturę”[3]

Początkowo kosztorys budynku nowej siedziby położonej w Meatpacking District, usytuowanej w okolicach parku High Line, przy Gansevoort Street, opiewał na (zbyt dużą do udźwignięcia przez muzeum) kwotę 680 milionów dolarów. W tej sytuacji do pokrycia części kosztów realizacji przedsięwzięcia zobowiązało się miasto, a projektant, Renzo Piano, dokonał rekonstrukcji swojego projektu tak, aby obniżyć jego koszty. Ostatecznie nowa siedziba muzeum kosztowała 422 miliony dolarów, podczas gdy koszt całkowity tej ogromnej inwestycji (wraz z przekazaną darowizną oraz wydatkami) osiągnął 760 milionów. W tym przedsięwzięciu uczestniczyła firma architektoniczna Renzo Piano Building Workshop oraz międzynarodowa firma zajmującą się architekturą i projektowaniem urbanistycznym  –  Cooper Robertson z siedzibą w Nowym Jorku.  

Whitney Museum of American Art inaugurowało otwarcie nowej siedziby 1 maja 2015 roku. Odtąd na powierzchni 19 000 m² publiczność mogła oglądać oszałamiające liczebnością zbiory: ponad dwadzieścia tysięcy dzieł sztuki, reprezentowane przez ponad trzy tysiące artystów. Warto wspomnieć, iż biblioteka muzeum Frances Mulhall Achilles Library posiada w swych zbiorach sześćdziesiąt pięć tysięcy książek, katalogów wystaw oraz kilkaset periodyków poświęconych sztuce amerykańskiej.

W połowie lat dziewięćdziesiątych Flora Miller Biddle zrezygnowała z pełnienia stanowiska prezeski i przewodniczącej instytucji. Zgodnie z rodzinną tradycją opiekę nad muzeum przejęła córka, Fiona Donovan, historyczka sztuki, absolwentka Barnard College i Columbia University. Funkcję tę pełniła do roku 2003. Jednakże w roku 2014, po ponad dziesięcioletniej przerwie, Fiona Donovan ponownie objęła miejsce w zarządzie Whitney Museum of American Art. Do grona zarządu dołączyły także wnuczki Flory Miller Biddle; Flora Donovan i Flora Irving – piąte pokolenie niezwykłych kobiet rodziny Whitney’ów. 

Aby tam dotrzeć, najlepiej wybrać się na cudowny spacer po High Line, niegdysiejszej trasie nadziemnej linii kolejowej przekształconej w park, którego ostatni odcinek architekt zmyślnie wykorzystał, tworząc wejście do muzeum (…). Z jednej strony downtown Manhattan, z drugiej zaś wody rzeki Hudson, a na horyzoncie New Jersey. Widziany z perspektywy rzeki budynek przypomina statek handlowy; od strony miasta wygląda jak nowoczesna fabryka. Z którejkolwiek strony spojrzeć, jego architektura odznacza się lekkim, wyrazistym rysunkiem, przywodzącym na myśl Akwarium, które w 1922 roku Piano postawił w swojej rodzinnej Genui (…). Na każdym piętrze znajduje się taras (…). Widok z tych tarasów zapiera dech w piersiach.[4]

Adriana Zimnowoda

[1] Patrz: tekst na blogu: Gertrude Vanderbilt Whitney – artystka, kolekcjonerka, mecenaska.
[2] Patrz: tekst na blogu: Gertrude Vanderbilt Whitney (1875-1942) i jej córka Flora Whitney Miller (1897-1986.)
[3] Roberto Salvadori, Kobiety Whitney Museum [w:] Piękno i bogactwo. Amerykańscy kolekcjonerzy sztuki XX wieku, Warszawa 2017, Wydawnictwo Zeszytów Literackich, s. 48.
[4] Roberto Salvadori, op. cit., s. 47-48.